Wielki Kanion (USA)

Podróże po Ameryce Północnej – relacje i zdjęcia z wypraw i wycieczek.

Wielki Kanion (USA)

Postprzez max » 04 Cze 2010, 15:40

Latem 2000 roku byłem w USA. Uznałem, że bedac tam musze skorzystac, moze z jedynej w zyciu okazji, aby zobaczyć był Wielki Kanion rzeki Kolorado, znany mi wczesniej jedynie z filmów.
wielki kanion_59.jpg
wielki kanion_59.jpg (47.64 KiB) Obejrzany 1096 razy


Wielki Kanion jak również obszary wzdłuż obu jego krawędzi należą do Parku Narodowego Grand Canyon w Arizonie
Najłatwiej dostać się tam autem- ze stolicy Arizony (Phoenix)to 220 mil (jakieś 355km) i można spokojnie dojechać tam w cztery godziny.Warto wybrać autostradę nr 17 do Flagstaff, a stamtąd drogi lokalne nr 180 i 64.
Bilet wstępu wtedy kosztował 22 USD (sierpień 2000r) i był on sprzedawany na auto a nie na osobe (cena była ta sama bez względu na ilość osób w samochodzie) i ważny przez tydzień. W cenę takiego biletu wliczona była broszura o Parku i mapa.
My zdecydowaliśmy się na zejście w głąb Wielkiego Kanionu dlatego nocowaliśmy na polu namiotowym Mather Campground w Grand Canyon Village, tuż obok południowej krawędzi kanionu. Miejsce na tym kempingu kosztowało wtedy 17 USD (od auta). Noclegi rezerwowaliśmy telefonicznie (1-800-365-2267 lub (619) 452-0150) z wyprzedzeniem oczywiście. W pobliżu tego pola namiotowego znajduje sie także sklep, poczta, bank, stacja benzynowa, punkt informacji turystycznej, a także prysznice i pralnia.

Zwiedzanie Grand Canyon National Park rozpoczęliśmy dość nietypowo bo od kina sieci IMAX, gdzie obejrzeliśmy fascynujący film o Wielkim Kanionie. Polecam również przelot samolotem nad Kanionem i okolicą- ta przyjemność kosztowała 80 USD (cóż za odpowiednie wrażenia się odpowiednio płaci :D )
Należy też pamiętać, że latem, w głębi Kanionu temperatura w cieniu osiąga 48 st. C. a różnica poziomów pomiędzy krawędzią i dnem przekracza milę (1600 m). Jednak, gdy się dobrze rozplanuje wycieczkę, ryzyko wystąpienia udaru można ograniczyć do minimum :mrgreen: Dodam, że taki spacerek trekkingowy jest bardzo przyjemny a wrażenia nie do opisania :roll:

Wystarczy wstać wczesnym rankiem i wyruszyć w głąb Kanionu, my szliśmy dość stromą ścieżką, ale za to najkrótszą- South Kaibab Trail. Szlak ten rozpoczyna się w pobliżu Yaki Point. Niestety nie ma tam parkingu, więc my skorzystaliśmy z "autobusu" (najbliższy przystanek jest kilkaset metrów od kempingu). Pierwszy pojawia się na trasie już godzinę przed wschodem słońca, potem co 30 minut są kolejne.
Ścieżka ta ma 11,5 km, a kończy się w pobliżu schroniska Phantom Range, na przejście jej trzeba przeznaczyć jakieś 3-4 godziny (trzeba wziąć też pod uwagę, iż wody pitnej nie ma tam nigdzie po drodze, a ilości cienia-minimalne). Trzeba tak wyjść w trasę aby do schroniska dotrzeć najlepiej do godz. 10 przed największym upałem, tam można również bezpłatnie uzupełnić braki wody i kupić sobie coś do jedzenia. Pomimo wysokich temperatur w ciągu dnia warto wybrać się na spacer dnem Kanionu- super bujna roślinność robi wrażenie :roll: W drogę powrotną nie należy się jednak wybierać wcześniej niż o godz. 16.00.
My wracaliśmy ścieżką Bright Angel Trail (dłuższa, ale za to łagodniejsza i bardziej cienista. Szlak ten ma 15,5 km, czas powrotu to około 6 do 8 godzin, dlatego przydadzą się latarki. Szlak kończy się w pobliżu Kolb Studio, a stąd łatwo spacerkiem wrócić do Mather Campground.

Moje rady dla decydujących się na taką wyprawę: powyższa ścieżka jest chyba najodpowiedniejszą dla osób nie przyzwyczajonych do takich wypraw, więc warto udać się właśnie do Kanionu według takiego planu; podczas wędrówki trzeba mieć ze sobą odpowiedni zapas wody i jedzenia i regularnie z niego korzystać; nie próbować zejść na dno Kanionu i wrócić z niego w ciągu jednego dnia bo to niemożliwe dla przeciętnego człowieka i skutki mogą nie być ciekawe.
Sam skorzystałem z powyższych rad wybierając się tam, a nie było łatwo, więc radzę dobrze przemyśleć taką wędrówkę. Wyprawę polecam dla niezapomnianych widoków.
Awatar użytkownika
max
 
Posty: 74
Rejestracja: 03 Cze 2010, 23:49
Miejscowość: Warszawa

Re: Wielki Kanion (USA)

Postprzez Air_23 » 07 Cze 2010, 20:25

Szkoda że to nie jest bliżej. Póki co muszę zadowolić się Łysą Górą ;-)
Awatar użytkownika
Air_23
 
Posty: 45
Rejestracja: 07 Cze 2010, 15:54

Re: Wielki Kanion (USA)

Postprzez max » 16 Cze 2010, 19:32

trzeba sobie stawiać wysoko poprzeczke :twisted:
Awatar użytkownika
max
 
Posty: 74
Rejestracja: 03 Cze 2010, 23:49
Miejscowość: Warszawa

Re: Wielki Kanion (USA)

Postprzez Mika » 16 Cze 2010, 21:28

Ten wysunięty pomost na zdjęciu jest szklany, tzn chodzi się po szklanej powierzchni, a pod nogami ma się przepaść. Chyba bym się nie odważyła:P
Awatar użytkownika
Mika
 
Posty: 97
Rejestracja: 15 Cze 2010, 18:11


Wróć do Ameryka Północna

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron