Mam podobny dylemat i poszukuję jakiegoś złotego środka, zastanawiają mnie kurtki trekkingowe. Dość lekkie, a w razie draki zawsze można się w ubrać na cebulkę. Interesuje mnie taka oto
kurtka campus. Nie wiem do końca czy można zaufać tej marce, ale generalnie jest jej sporo na rynku jak i na szlaku. Kurtka podoba mi się wizualnie, ale trudno mi powiedzieć cokolwiek na temat użytych materiałów i innych parametrów, które są dla mnie jednym wielkim czary mary. Chcę żeby kurtka chroniła mnie przed wiatrem i deszczem na szlaku, na pewno też kurtka znajdzie zastosowanie w użytku codziennym. Będę wdzięczny za uwagi ewentualnie za jakieś inne propozycje, gdyż cenowo jeśli chodzi o kurtki trekkingowe to nie jestem do końca pewien, czy nie jest to czasem zbyt wygórowana cena.